Nasze świąteczne MAZURKI



No tak, już po świętach, wiem.  Ale nie mogłam opublikować tych przepisów wcześniej, bo mazurki robiłam dopiero przed świętami i nie wiedziałam wcześniej jak smakują, i czy się nadadzą na bloga ;) Teraz już wiem - smakują bajecznie. Kruche, słodkie, rozpływające się w ustach. Dokładnie takie powinny być mazurki :)
Przepisy do wykorzystania w przeszłym roku - mam nadzieję, że jeszcze będziecie tu wtedy zaglądać.
Na portalu "Kwestia smaku" znalazłam rewelacyjny przepis na ciasto kruche do mazurków - z dodatkiem mąki ziemniaczanej, bardzo polecam.

170 g mąki pszennej
80 g mąki ziemniaczanej
50 g cukru
150 g zimnego masła
1 jajko
 (my oczywiście te proporcje pomnożyłyśmy przez 4)

Zarobić ciasto kruche (czyli przesiana mąką + posiekane drobno masło, aż do powstania kruszonki, potem cukier i jajko), i na godzinę do lodówki. Po godzinie należy wyłożyć ciasto do formy do mazurków, pamiętając, aby zrobić troszkę wyższy brzeg, który można dowolnie dekorować, np. ponacinać nożem. Piec w temp. 180 stopni do zezłocenia.

Mazurek 1 - Z masą krówkową

Rozpuściłyśmy krówki, polskie z Milanówka :) w łyżce masła i łyżce mleka, na wolnym ogniu. Ostudziłyśmy lekko masę  i jeszcze ciepłą (ale nie gorącą) wylałyśmy na spody mazurków. Po wystygnięciu dekorowałyśmy orzechami, rodzynkami, skórką pomarańczową i małymi jajeczkami czekoladowymi.


Mazurek 2 - Z masą pomarańczową i bezikami

Beziki: ubite porządnie 2 białka, pod koniec ubijania dosypane 100g cukru i dodane łyżeczka mąki kukurydzianej.
Spód mazurka posmarowałyśmy marmoladą pomarańczową (taką gorzką, ze skórką), na nią nakładałyśmy łyżeczką okropnie krzywe i nierówne beziki (lepiej byłoby oczywiście zrobić to specjalnym rękawem cukierniczym, ale akurat takiego nie miałyśmy :)
Wstawiłyśmy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 15 minut.

Mazurek 3 - Z konfiturą z malin i bacardi (miałyśmy taki przysmak przywieziony z Polski) i polewą czekoladową

Gdy robiłam spód z ciasta kruchego ułożyłam na nim wałeczki z ciemnego ciasta kruchego, w kratkę, jak na szarlotce (miałam takie w lodówce z poprzednich wypieków). Ale można oczywiście zrobić wałeczki z białego ciasta (lub nie robić ich wcale, na smak to nie wpłynie). I takie ciasto upiekłam. Potem między krateczkami włożyłam konfiturę i polałam czekoladą.
A masę czekoladową zrobiłam z masła, cukru, mleka i startej gorzkiej czekolady. mniam....

Zupa KALAFIOROWA z szałwią


Przepis na tę zupę znalazłam dość dawno na portalu "Kwestia smaku" i od tej pory robiłam ją kilka razy - ma bardzo ciekawy smak. Spróbujcie koniecznie!

Składniki:
  • mała cebulka
  • marchewka
  • 2 ziemniaki
  • 2 garści różyczek kalafiora
  • 8 listków świeżej szałwii
  • przyprawy: sól, pieprz, ziele angielskie, listek laurowy
  • oraz śmietana i ser z niebieską pleśnią (np, gorgonzola piccante)
  • masło, oliwa
Wykonanie:
  1. W garnku roztopić łyżkę masła z łyżką oliwy. 
  2. Wrzucić cebulkę, ziemniaki i marchewkę, posolić, dusić 4 minuty na małym ogniu.
  3. Wlać wodę, zagotować.
  4. Dodać sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy i 8 listków świeżej szałwii. Gotować 4 minuty.
  5. Dodać 2 garści różyczek kalafiora i ew. wodę tak, aby przykryła warzywa. Gotować do miękkości (lepiej sprawdzać, aby nie rozgotować).
  6. Zdjąć z ognia.
  7. W kubeczku rozprowadzić śmietanę, ser i kilka łyżek zupy. 
  8. Wlać do garnka, ew. doprawić.
  9. Rozlać na talerze, polać oliwą i podawać.
Smacznego!

Spaghetti alle vongole


Mimo iż nie mieszkamy na wybrzeżu, świeże małże i omułki hodowane we Włoszech dostępne mamy w stałej sprzedaży. Korzystamy z tego ile się da!
Dziś banalnie prosty przepis na przepyszne danie (dla 3 osób, bo Ula też jadła). Mam nadzieję, że będziecie mieli możliwość wykorzystania go (może na wakacjach :)


NALEŚNIKI na słono (3 wersje)


To tak banalne przepisy, że zastanawiałam się, czy je publikować. Ale... może chociaż Was zainspirują, gdy nie będziecie mieli pomysłu na obiad czy kolację :)

Ciasto naleśnikowe
  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka wody
  • 2 jaja
  • 2 łyżki oleju 
  • sól
  • ew. świeże zioła
Wykonanie:
  1. Mieszam składniki mikserem, odstawiam na pół godziny.
  2. Dodaję świeże zioła (tym razem tymianek i szczypiorek).
  3. Dolewam trochę wody lub mleka jeśli ciasto okazuje się zbyt gęste, mieszam dokładnie. 
  4. Przed smażeniem pierwszego naleśnika na rozgrzaną patelnię wlewam łyżkę oliwy. Przy następnych naleśnikach albo smażę je same, albo smaruję patelnię masłem (to zależy od tego, jaką patelnią dysponuję). Moje naleśniki są bardzo cienkie.


Nadzienie I - szpinak


  • świeży lub mrożony szpinak
  • oliwa
  • ząbek czosnku
  • serek ricotta
  • jajo
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
Wykonanie:
  1. Na patelni zmiękczam na oliwie świeży szpinak/ mrożony odparowuję
  2. Dodaję pozostałe składniki i dokładnie mieszam
  3. Nakładam nadzienie na naleśniki i zawijam w rulonik.
  4. Podgrzewam na patelni, aby ładnie się zrumieniły i zrobiły chrupkie. 
  5. Podaję z gorącym sosem pomidorowym.


Nadzienie II - pieczarki (i kurczak)


  • kawałki kurczaka
  • cebulka
  • pieczarki
  • ser żółty 
  • oliwa (lub masło)
  • sól, pieprz
  1. Na oliwie podsmażam cebulkę i pokrojone w małe kawałeczki pieczarki + natka, sól, pieprz.
  2. Kawałki kurczaka  obtaczam w przyprawie do gyrosa (najlepiej np. godzinkę wcześniej) , smażę na patelni.
  3. Na naleśniku układam pieczarki, kurczaka i plasterki żółtego sera i składam w chusteczkę (jak na zdjęciu)
  4. Układam w posmarowanym masłem naczyniu do zapiekania, posypuję parmezanem, nakładam kleks śmietany i zapiekam ok. 15 minut (można też posypać tartym żółtym serem, ale ja takich nie lubię) . 
  5. Te naleśniki podawałam z kwaśną śmietaną.

Nadzienie III - warzywa
Może przynajmniej tym nadzieniem Was zaskoczę. Na pierwszy rzut oka może wydawać się... dziwne, ale naprawdę jest bardzo smaczne. Spróbujcie!
  • poszarpana na kawałki sałata masłowa
  • plastry pomidora
  • plasterki cebuli/ dymki
  • plastry sera żółtego
  • keczup
  • sól, pieprz

BACCALA z porami


Baccala (z akcentem na ostatnim a) to dorsz konserwowany w soli. Jak przeczytałam w Wikipedii "Włochy są drugim największym konsumentem tego produktu po Portugalii". Można tu kupić baccalę w soli i wtedy trzeba ją porządnie wymoczyć z tej soli, albo też kupić już odsoloną (to chyba podobnie jak z naszymi śledziami :) Baccala ma inną konsystencję niż dorsz - jest twardsza, bardziej zwarta i, moim zdaniem, pyszniejsza. W sprzedaży są też świeże dorsze, które nazywają się merluzzo.

Inspiracją do tego przepisu był dla mnie zeszycik ze zbiorami przepisów pani, która prowadziła kiedyś agriturismo i restaurację niedaleko nas. Zeszycik jest zatytułowany "Stoliczek. Zbiór przepisów toskańskich" (to moje tłumaczenie :)

Spróbujcie, prościutkie i bardzo smaczne. Ja podałam z puree ziemniaczanym.

Składniki:
  • Baccala (odsolona) lub świeży dorsz (2 filety)
  • 3 średnie pory
  • ok. 250ml sosu pomidorowego (oczywiście najlepszy byłby domowy)
  • mąka
  • masło
  • olej do smażenia
  • sól, pieprz
  • natka do posypania
Wykonanie:
  1. Z ryby usunęłam ości, pokroiłam na spore kawałki (4-6 z jednego fileta). Obtoczyłam w mące i usmażyłam z obu stron na złoto (baccali nie trzeba solić, dorsza można posypać przyprawą do ryb lub po prostu solą).
  2. Pory pokroiłam na półplasterki i poddusiłam na maśle, pod koniec dodając sól i pieprz (ok. 10 minut). 
  3. Dolałam sos pomidorowy i dusiłam razem do miękkości porów (podlałam też trochę gorącej wody, żeby się nie przypaliło). 
  4. Dodałam rybę i dusiłam razem ok. 15 minut.
  5. Przed podaniem posypałam natką.
Smacznego!
 
Uwaga: baccala jest słona więc trzeba uważać, aby nie przesolić dania (ja praktycznie nie dodaję soli do sosu).

Sałata z pieczonymi BURAKAMI i serem kozim


Coś dla fanów buraków.
Ja do nich nie należę, ale takie pieczone z sałatą jakoś wyjątkowo mi smakują. Jadłam kiedyś podobną sałatkę w restauracji i od tamtej pory odtwarzałam ją kilka razy w różnych wersjach. Dziś proponuję Wam taką:
mieszanka sałat (lub młody szpinak lub rukola)
1 burak
rolada z koziego sera
pomarańcza
orzechy włoskie
suszona żurawina
parmezan w kawałku

Na sos:
4 łyżki oliwy
łyżka octu winnego
2 łyżeczki płynnego miodu
łyżeczka musztardy (francuskiej lub Dijon)
sól, pieprz
Wymieszać dokładnie składniki sosu - proponuję je wstrząsnąć w zamkniętym słoiczku.

Buraka obrać, pokroić na małe kawałki.
Ułożyć w foremce do pieczenia, skropić oliwą, ocet winnym i miodem.
Zapiekać do miękkości (ok. 25 minut)

Orzechy podprażyć na suchej patelni.

Na talerzu rozłożyć: sałaty, pomarańczę, plasterki lub kostki sera, posypać buraczkami, żurawinami, orzechami i płatkami parmezanu. Zalać sosem, posypać świeżo zmielonym pieporzem i podawać. Można tez dorzucić chlebowe grzaneczki.
Smacznego!

PLEŚNIAK


Przepis z cyklu "wspomnienie z dzieciństwa" :)
Ciasto przygotowane na niedzielny obiad do znajomych Włochów

Składniki:
  • 2 szklanki mąki
  • 1 masło
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3 żółtka 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
oraz
  • smażone kwaśne jabłka z cukrem (wersja z mojego dzieciństwa) lub dżem z czarnych porzeczek /powidła śliwkowe
do jabłek można dodać rodzynki i cynamon, a dżem posypać posiekanymi orzechami włoskimi
(w wersji na zdjęciu jest dżem z czarnych porzeczek, na nim orzechy włoskie, a na nich surowe jabłka starte na tarce i połączone z cukrem - też dobre).

Wykonanie:
  1. Na stolnicę wsypujemy mąkę, dodajemy zimne masło i siekamy szerokim nożem do rozdrobnienia masła. 
  2. Dodajemy żółtka, cukier i proszek, zagniatamy szybko ciasto. 
  3. Dzielimy na 3 części.
  4. Pierwszą częścią wykładamy blaszkę (najlepiej wyłożoną papierem do pieczenia) i wkładamy na godzinę do lodówki.
  5. Drugą zawijamy w folię i wkładamy do zamrażalnika.
  6. Trzecią łączymy z  kakao i także wkładamy do zamrażalnika.
  7. Teraz można usmażyć jabłka, jeśli nie używamy takich ze słoika z domowej spiżarki lub kupionych.
  8. Po godzinie blaszkę z ciastem wyjmujemy z lodówki, nakłuwamy widelcem i podpiekamy w 180 stopniach ok. 10 minut. (można nie podpiekać, ale ja zawsze to robię - dla pewności, żeby ciasto nie było potem zbyt surowe).
  9. W czasie, gdy ciasto się piecze ubijamy bardzo sztywną pianę z białek. Pod koniec ubijania dodajemy ok. 1/2 szklanki cukru.
  10. Na podpieczone ciasto wykładamy jabłka/ dżem,
  11. Ścieramy na tarce z grubymi oczkami ciemne ciasto,
  12. Nakładamy pianę z białek,
  13. I na wierzch ścieramy jasne ciasto.
  14. Pieczemy ok. 40 minut w 180 stopniach.
Jeśli wierzch zbytnio się zrumieni należy go przykryć folią aluminiową.
Smacznego!!!

KARCZOCHY smażone



Robiłam je po raz pierwszy, zgodnie z sugestiami Asi. Wyszły bardzo smaczne. 4 karczochy dla nas dwojga okazały się sporą, sycącą przekąską. Na pewno jeszcze nie raz powtórzę ten przepis.

Składniki na ciasto:
  • mąka
  • jajko
  • jasne piwo
  • sól
Wykonanie:
  1. Zmiksować składniki ciasta. Konsystencja powinna być taka jak na naleśniki lub nawet troszkę bardziej rzadka.
  2. Karczochy obrać i od razu smarować obrane przekrojoną cytryną, żeby nie ściemniały - najlepiej najpierw wszystkim usunąć zewnętrzne liście, potem po kolei odkrajać górną część i od razu smarować, przekroić na pół wzdłuż, usunąć brodę i przekroić jeszcze na pół (czyli każdego karczocha na 4 części).
  3. Zanurzać w cieście, wrzucać na rozgrzany olej, smażyć z dwóch stron do zrumienienia i wyjmować na ręczniki papierowe do osączenia. 
  4. Zjadać od razu.
Smacznego!

OKOŃ z ziemniaczkami


Danie w ramach akcji "Jedzmy ryby!" Proste i smaczne :)

Składniki:
  • filet okonia (może też być dorsz)
  • 4-5 ziemniaków
  • garść czarnych oliwek bez pestek, w całości
  • garść pomidorków koktajlowych
  • ząbek czosnku
  • oliwa
  • sól, pieprz
  • przyprawa do ryb
Wykonanie:
  1. Okonia pokroić na kawałki, obsypać przyprawą do ryb, odstawić na godzinę.
  2. Po tym czasie obrać ziemniaki i pokroić na  grube plastry.
  3. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.
  4. Naczynie do zapiekania wysmarować oliwą.  Rozłożyć ziemniaki (1 warstwę), posypać solą, pieprzem i pokrojonym drobniutko czosnkiem (lub czosnkiem w proszku, jeśli takiego używacie).
  5. Na ziemniakach rozłożyć kawałki ryby.
  6. Na niej oliwki i przekrojone na pół pomidorki. 
  7. Polać oliwą.
  8. Przykryć folią aluminiową i zapiekać przez 40 minut. 
  9. Po tym czasie folię zdjąć i zapiekać jeszcze 10 minut.
Smacznego!

Makaron '15 (dynia i ricotta)


Przyznaję, takie danie robiłam po raz pierwszy. Od dawna chciałam wypróbować inny, włoski - a jakże bo z makaronem :) sposób na przyrządzenie dyni. Danie wyszło smaczne, choć raczej łagodne.Pod koniec przygotowywania można na patelnię dorzucić tartego sera.

Składniki:
  • makaron, np. motylki, penne
  • dynia pokrojona na drobną kosteczkę
  • szalotka pokrojona cieniutko
  • gałązka rozmarynu
  • pół opakowania ricotty
  • łyżka mleka
  • masło, oliwa
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
Wykonanie:
  • Makaron gotować al dente.
  • Na oliwie zeszklić cebulkę, dodać dynię, łyżkę masła,wrzucić rozmaryn, doprawić, podlać wodą i dusić do miękkości.
  • Ricottę wymieszać z łyżką mleka na krem.
  • Gdy dynia będzie miękka wyjąć z patelni rozmaryn, rozdrobnić widelcem na pulpę.
  • Makaron odcedzić odlawszy wcześniej pół szklanki wody.
  • Na patelnię z dynią wrzucić makaron, dodać ricottę i wodę z gotowania. Wymieszać do uzyskania kremowego sosu. 
  • Spróbować i ew. doprawić (ja dodałam trochę startego na tarce sera asagio i parmezanu).
Smacznego!

PEPERONATA



Peperonata to tzw. contorno, czyli dodatek do dań, popularny tu w Toskanii. Są to po prostu duszone z cebulką papryki. Bardzo smaczne, lekkie, aromatyczne danie. Spróbujcie:

Tarta z PORAMI



Bardzo pyszna tarta, robię ją od wielu lat. Próbowałam różnych wersji, m.in. z serami pleśniowymi, ale ta najprostsza smakuje nam najbardziej.

Składniki na ciasto kruche:
  • 200g mąki
  • 100 g masła
  • 1 jajko
  • sól
  • zimna woda

Nadzienie:
  • 4-5 porów sałatkowych
  • 100 ml śmietany
  • 2 jaja
  • starty ser żółty/ parmezan
  • oliwa, masło
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa i pół łyżeczki curry
Wykonanie:
  1. Zagnieść kruche ciasto,  wyłożyć formę do tarty, włożyć na godzinę do lodówki.
  2. Pory pokroić na dość drobne kawałki, podsmażyć na maśle z łyżką oliwy, doprawić, podlać wodą i poddusić do miękkości.
  3. Ciasto wyjąć z lodówki, ponakłuwać widelcem i upiec do zrumienienia w piekarniku nagrzanym do 200 stopni (ok. 10 minut).
  4. W miseczce roztrzepać jajka, wmieszać śmietanę, sery, doprawić solą, pieprzem i curry- nada on masie ładny żółty kolor.
  5. Pory wyłożyć na upieczony spód, zalać masą
  6. Zapiekać do zrumienienia (ok. 30 minut).
Smacznego!

MAKARON z wędzonym łososiem (II)


Dziś druga wersja szybkiego makaronu z wędzonym łososiem.
Tym razem użyłam makaronu penne rigate.
Oprócz wędzonego łososia potrzebne jeszcze będą:
szalotka
śmietanka
zielony pieprz z zalewy
świeży koperek (niestety ja miałam tylko suszony z Polski :)

Makaron gotujemy.
Szalotkę szklimy na oliwie, dodajemy łososia, śmietankę, pieprz. Podgrzewamy na wolnym ogniu.
Makaron odcedzamy, zachowując kilka łyżek wody z gotowania.
Wrzucamy makaron na patelnię z łososiem, dolewamy wodę, wsypujemy koperek i podajemy.Na talerzu można jeszcze skropić sokiem z cytryny.
Smacznego!

Szybkie, niebiańsko pyszne KOKOSANKI



3 składniki:
puszka mleka skondensowanego słodzonego
duże opakowanie wiórków kokosowych
pół tabliczki gorzkiej czekolady pokrojonej na drobniutkie kawałki (lub cała czekolada)
i ew. kilka kropli aromatu waniliowego

Wszystkie składniki wymieszać, ułożyć na papierze do pieczenia formując malutkie kuleczki, piec w temp. 180 stopni do upieczenia :) czyli do zrumienienia brzegów. Wyjąć i odstawić do ostygnięcia i stwardnienia.
Smacznego!

uwagi:
1. aby czekoladę rozbić na kawałki można wykorzystać młotek lub wałek do ciasta - należy po prostu porządnie zbić czekoladę przed wyjęciem jej z opakowania. Potem nożem pokroić większe kawałki na mniejsze;
2. formując kuleczki należy co jakiś czas opłukać ręce wodą - wtedy masa nie będzie się tak kleiła;
3. układać na blasze zachowując odstępy - w czasie pieczenia cisteczka się niestety rozleją, ale to nei wpłynie na ich smak
4. z podanych proporcji wychodzi ok. 60 ciasteczek (3 blaszki/ 5 rzędów po 5 ciasteczek w rzędzie)


Czarne spaghetti z sosem tuńczykowym



Przepis do wykorzystania drugiej połowy opakowania czarnego makaronu.
Bardzo, bardzo smaczne danie :)

Proporcje dla 2 osób:
250 g czarnego spaghetti farbowanego seppią
ząbek czosnku
garść natki pietruszki
łodyga selera naciowego
3 łyżki oliwy z oliwek
puszka pomidorów pelati
160 g tuńczyka w oliwie
sól

Pokroić razem czosnek, pietruszkę i selera (można to zrobić nożem do ziół, tzw. mezzaluną).
Podsmażyć na oliwie, dodać pomidory oraz sól i gotować razem ok. 10-12 minut, mieszając co jakiś czas.
W tym czasie ugotować makaron al dente!
Tuńczyka odsączyć, pokroić drobniutko i dodać do sosu. Gotować jeszcze minutkę. Makaron odcedzić (odlewając wcześniej pół szklanki wody), dodać do sosu, wlać wodę z gotowania i dokładnie wymieszać na patelni (na zdjęciu jest niewymieszane, bo tak lepiej wyglądało :) Podawać i zajadać zachwycając się smakiem i niecodziennością tak prostej potrawy!
Smacznego!


dopisek późniejszy: ostatnio zamiast selera dodałam dymkę, a także kapary, oliwki i zielony pieprz - spróbujcie i tej wersji!

Tartaletki z cebulką



Ciekawe tartaletki jako przystawka na przyjęcie. Robiłam je już kilka razy i polecam. Wcześniej myślałam, ze to przepis Pascala - znałam je z jego programu, ale ostatnio znalazłam w necie informację o innym autorze. W każdym razie tarteletki są smaczne i łatwe w wykonaniu.

Składniki na 12 foremek do muffinek
12 kromek chleba tostowego pszennego
2 cebule
10 pomidorków suszonych
świeży tymianek
pokruszone orzechy włoskie
oliwa
sól, pieprz

Kromki rozwałkować 9na stolnicy wałkiem do ciasta :), wyciąć szklanką krążki i ułożyć w foremkach wysmarowanych masłem. Delikatnie docisnąć formując 'muszelki'. Położyć mały kawałeczek masła na każdej tartaletce i zapiekać w 220 stopniach do zrumienienia.

Na oliwie z masłem podsmażyć cebulę, dusić ok. 15-20 minut, potem zrumienić na większym ogniu, dodać pokrojone w paseczki pomidory i tymianek, doprawić solą i pieprzem i dusić jeszcze razem ok. 5 minut. Nałożyć nadzienie do tartaletek, posypać orzechami i podawać.
Smacznego!

Sycylijska CAPONATA z bakłażanów



Caponatę poznaliśmy podczas wakacji na Sycylii. Zachwyciliśmy się nią od pierwszego razu. Przede wszystkim z powodu niezwykłego połączenia smaków - kwaśnych i słodkich. Po powrocie do domu próbowałam odtworzyć tamten sycylijski smak. Przepisów na caponatę jest w sieci sporo i często znacznie różnią się od siebie. Poniżej podaję Wam mój wypróbowany przepis, w tej wersji smakował nam najbardziej. Z mojego doświadczenia wynika też, że w tym przepisie szczególnie ważna jest jakość bakłażanów, muszą być młode, świeże i jędrne :)

Składniki:
  • 2 bakłażany (raczej niewielkie)
  • 1 cebula
  • 1 łodyga selera naciowego
  • pół puszki pomidorów pelati w kawałkach lub kilka łyżek pulpy pomidorowej
  • garść kaparów
  • garść zielonych oliwek
  • garstka rodzynek (zaparzonych i osączonych)
  • garstka podprażonych orzeszków piniowych (niekoniecznie)
  • ocet z białego wina (ok. 3 łyżki)
  • oliwa
  • sól, cukier
Wykonanie:
  1. Bakłażany umyć, pokroić w kostkę mniej więcej 1-centymetrową. Ułożyć w durszlaku, posypać solą gruboziarnistą, przykryć talerzykiem i docisnąć czymś ciężkim (np. szklanką wypełnioną wodą). Zostawić na co najmniej godzinę.  
  2. Rodzynki namoczyć, kapary, jeśli są z soli- opłukać, oliwki pokroić na plasterki, cebulę i selera pokroić w kostkę.
  3. Zagotować szklankę wody, wrzucić do niej selera, kapary i oliwki. Gotować 10 minut, wywar zachować.
  4. Bakłażany usmażyć na oliwie. Przełożyć na talerz.
  5. Na patelnię wlać oliwę, zeszklić pokrojoną drobno cebulę.
  6. Dodać ugotowane warzywa, poddusić 5 minut mieszając co jakiś czas. 
  7. Wlać ocet winny, gotować, aż wyparuje. 
  8. Dodać pomidory, rodzynki, ew. orzeszki. Doprawić solą i cukrem. Wlać wywar z warzyw. Dusić 10 minut.
  9. Dodać bakłażany, dusić razem jeszcze chwilę (do miękkości wszystkich składników). Doprawić w razie potrzeby.
  10. Zostawić do ostygnięcia - caponatę podaje się w temperaturze pokojowej.
Dobrze smakuje w towarzystwie polskiego wiejskiego chleba :)
Smacznego!

FENKUŁ zapiekany z suszonymi pomidorami, kaprami i mozzarellą


Przepis z programu "Prova del cuoco".
Danie jest bardzo wyraziste w smaku (połączenia fenkuła z suszonymi pomidorami, kaparami i acciughe), ciekawe i banalnie proste w przygotowaniu (można je przygotować z wyprzedzeniem potem tylko zapiec).
Robiłam już wiele razy jako kolację dla nas lub przystawkę dla gości i bardzo Wam polecam!


Risotto z KARCZOCHAMI


Uff.. to początek mojej przygody z karczochami. Tutaj teraz jest na nie sezon (trwa mniej więcej od połowy października do kwietnia), na wszystkich bazarach królują karczochy, a włoskie gospodynie przygotowują je na dziesiątki sposobów.
Ja jakoś wcześniej nie miałam odwagi przygotowywać tego warzywa, naprawdę nie wiem dlaczego. Ale już się poprawiam, może zdążę przed końcem sezonu jeszcze coś z nich zrobić. Na początek risotto:

Składniki:
  • 3 karczochy
  • 2 duże garści ryżu do risotto
  • szalotka
  • pół kieliszka białego wina
  • gorący wywar warzywny
  • garść natki
  • parmezan
  • oliwa i masło
Wykonanie:

  1. Karczochy należy obrać z zewnętrznych twardych liści, odciąć w 2/3 wysokości, przekroić na pół, wyczyścić z "brody", czyli tych włosków, które są w środku i włożyć do 10-minutowej kąpieli w wodzie zakwaszonej sokiem z cytryny. 
  2. Następnie wrzucić na gorącą oliwę, podlać odrobiną wody i dusić ok. 10 minut.
  3. W garnku, w którym będziemy przygotowywać risotto rozgrzewamy oliwę z dodatkiem masła, wrzucamy szalotkę i szklimy. 
  4. Dorzucamy ryż, podgrzewamy mieszając, aż ziarenka staną się szkliste. 
  5. Wlewamy wino, odparowujemy. 
  6. Wlewamy po chochelce gorący! wywar, mieszamy do wchłonięcia, potem następna chochelka, i tak do czasu, aż ryż będzie al dente. 
  7. Wtedy dodajemy posiekaną drobno natkę i znów wlewamy wywar. 
  8. Gdy się wchłonie i ryż będzie już odpowiednio miękki dosypujemy garść parmezanu, przykrywamy i zostawiamy na 5 minut. 
  9. Doprawiamy pieprzem i podajemy.
Smacznego!

BUCATINI z radicchio i mascarpone


Przepis z włoskiego bloga. Wypróbowaliśmy i nam smakowało. Bardzo ciekawe połączenie smaków.

Składniki:
makaron bucatini (spaghetti z otworkiem w środku, buca to dziura)
sałata radicchio
gorgonzola dolce
mascarpone
orzeszki piniowe
szalotka
oliwa z oliwek
sól i pieprz

Gotować makaron zgodnie z przepisem na opakowaniu
Na oliwie podsmażyć szalotkę i pokrojoną drobno kapustę. Dolać wino, odparować. Dodać pokrojoną w kostkę gorgonzolę, mascarpone, orzeszki piniowe, popieprzyć, posolić. Gotować na małym ogniu do czasu, aż sery dobrze się rozpuszczą. Dodać do sosu troszkę wody z gotowania makaronu. Dodać ugotowany makaron, dokładnie wymieszać. Wykładać na talerze. Można udekorować szczypiorkiem, jeśli akurat macie (ja nie miałam :)
Smacznego!

A tak wygląda radicchio (to, którego użyłam do tego dania, bo są różne odmiany).



KLUSECZKI z ricotty



...czyli nasze swojskie leniwe w wersji włoskiej (bo sera białego, twarogu tu niestety nie mają).

300g ricotty
1 jajko
mąka pszenna - ok. 1 szklanki, ilość zależy od konsystencji ricotty
szczypta soli
łyżka cukru

Ricottę wymieszać w misce z mąką i żółtkami.
Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę, pod koniec dodać cukier. Wmieszać do masy serowej, wyłożyć na wysypana mąka stolnicę. Rolować, przyklepać, kroić jak leniwe... lub formować małe kuleczki - i wtedy mamy gnocchi (czy raczej gnocchetti, czyli malutkie gniotki).

Wrzucać do osolonej wody, zamieszać drewnianą łyżką, gotować pod przykryciem do wypłynięcia. I Jeszcze chwilkę, zależnie od wielkości kluseczków.

Polać złotym sosem: na patelni rozpuścić masło, dodać cukier, mieszać do rozpuszczenia, dodać łyżkę bułki tartej.
Smacznego!

Spaghetti z pesto i łososiem


Bardzo fajne połączenie. Smak pesto można "podbić" dodaniem wędzonego łososia. Po prostu - dodać pokrojonego w kawałki łososia.
Ja jednak najpierw podsmażyłam na oliwie pokrojoną drobniutko cebulkę i 2 ząbki czosnku. Potem dodałam łososia, podsmażyłam, potem pesto, dokładnie wymieszałam i na koniec ugotowane al dente spaghetti. I dokładnie wszystko razem wymieszałam na patelni. Potem na talerze i posypać parmezanem.
Smacznego!!!

Aha, można też do cebulki dodać pokrojoną w paseczki cukinię (już bez czosnku). I łyżkę słodkiej śmietanki. I dalej łosoś i pesto. Wypróbujecie?

ZAPIEKANKA makaronowa z brokułami



Ot, prosta i szybka zapiekanka. Ale naprawdę smaczna..

Domowe BISZKOPTY



Biszkopty zrobiłyśmy z:
2 jajek
2/3 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki cukru

Ubiłyśmy pianę, pod koniec dodałyśmy cukier, potem żółtka i na końcu mąkę.
Wyłożyłyśmy ciasteczka na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (uwaga: w czasie pieczenia urosną!)
i do piekarnika na 180 stopni do zrumienienia.
Pyszne wyszły :)

Risotto z KWIATAMI CUKINII



Przepis z mojej nowej włoskiej książeczki kulinarnej Riso e altri cereali (Ryż i inne zboża).

250g ryżu do risotto (użyłam carnoli)
150 g kwiatów cukinii
mała cebulka
1/2 szklanki białego wytrawnego wina
2 łyżki tartego ser grana padano (oczywiście może być parmezan :)
3/4 litra wywaru warzywnego
 1/2 torebki szafranu (można pominąć, jeśli się nie ma, ale jeśli się ma- warto dodać)
40g masła
garść natki pietruszki

Z kwiatów cukinii usunąć pręcik i nóżki, delikatnie umyć, osuszyć, posiekać.
Zagotować wywar.
Drobno posiekaną cebulkę podsmażyć na połowie masła (nie zezłacać). Dodać kwiaty cukinii, zamieszać razem chwilkę po czym dodać ryż. Mieszać do czasu, aż ziarenka staną się przezroczyste. Wlać wino, odparować. Dodać szafran rozpuszczony w małej ilości wywaru i zamieszać. Wlewać po małej chochelce gorący wywar, poczekać do wchłonięcia i wlewać następną porcję. Mieszać nie dopuszczając do przypalenia. Gdy ryż będzie al dente dodać posiekaną natkę pietruszki i jeszcze raz zalać wywarem. Gdy ryż będzie już odpowiednio miękki zdjąć z ognia, dodać pozostałe masło, ser, zamieszać i zostawić pod przykryciem na 5 minut. Podawać.
Smacznego!

Green Monster Smoothie



Znacie? Też lubicie? Oto kilka propozycji do zmiksowania:

 I.
dwie porządne garści świeżego szpinaku (najlepiej młodego, baby), banan, szklanka mleka/ mleka sojowego, migdałowego, ryżowego

 II.
młody szpinak, banan, sok wyciśniętego z dużej pomarańczy i ew. woda gazowana

III.
garść natki pietruszki, dwa jabłka, banan, sok (np. pomarańczowy), woda gazowana

Znacie jakieś inne? 


PSTRĄG i warzywa


Najprościej!

Składniki:
  • wypatroszony pstrąg
  • pietruszka, cytryna
  • ziemniaki (nieobrane)
  • inne ulubione warzywa, np. papryki, cukinie (najlepiej malutkie), cebula czerwona, czosnek, bakłażan
  • świeży rozmaryn
  • sól, pieprz, oliwa
  • ew. przyprawa do ryb
  1. Pstrąga posypujemy mieszanką ziołową do ryb (lub solą i pieprzem), faszerujemy pietruszką i cytryną, zawijamy w folię aluminiową. 
  2. Warzywa dokładnie myjemy i kroimy niedbale na dość spore kawałki
  3. Rozrzucamy warzywa na blasze, polewamy oliwą, obsypujemy przyprawami, dodajemy rozmaryn. 
  4. Układamy rybkę i pieczemy do miękkości ziemniaków :) 
  5. W trakcie pieczenia rybę trzeba przełożyć na druga stronę, a warzywa zamieszać.
Smacznego!


Aksamitny KREM ze szpinaku


Kolejna propozycja dla fanów ZIELONEGO. Bardzo smaczny krem.

Składniki:
  • cebulka, 
  • ziemniak (1 duży lub 2 małe)
  • świeży szpinak
  • białe wino (pół szklanki)
  • woda
  • sól, pieprz, cukier
  • oliwa
Wykonanie:
  1. Na oliwie zeszklić cebulkę, dodać pokrojonego w kostkę ziemniaka, smażyć 2 minuty.
  2. Dodać świeży szpinak i smażyć jeszcze 1 minutę.
  3. Wlać białe wino, odparować.
  4. Dodać wodę, doprawić, gotować na minimalnym ogniu ok 15 minut.
  5. Zmiksować.
  6. Polać oliwą/ śmietaną
  7. posypać orzeszkami piniowymi
  8. lub dodać łososia
  9. albo suszonego pomidora
  10. albo.... :)

Smacznego!

FRITTATA z ziemniakami

Frittata to po włosku omlet, nazwy tej używa się ogólnie do warzyw zalanych roztrzepanymi  jajkami.To taka fajna potrawa awaryjna, gdy chcemy coś na szybko przygotować na kolację, a nie mamy pomysłu, ani zbyt wielkiego wyboru składników.


Tym razem do mojej frittaty użyłam ziemniaków, cebuli, cukinii i jajek (zima jest :)
Na jedną dużą patelnię wystarczą:
  • 2 średnie ziemniaki
  • 1 mała cebula
  • 1/2 cukinii (ewentualnie)
  • 3 jaja
  • sól, pieprz, parmezan
Wykonanie:
  1. Ziemniaki pokroiłam w plasterki i wrzuciłam na rozgrzaną oliwę. 
  2. Dodałam pokrojoną w piórka cebulę i pokrojoną w plasterki cukinię. 
  3. Doprawiłam solą i pieprzem, smażyłam, że ziemniaki zrobiły się miękkie i wszystko ładnie się zrumieniło. 
  4. W miseczce roztrzepałam jajka, dodałam zawartość patelni, parmezan, wymieszałam i wrzuciłam z powrotem  na dobrze rozgrzaną patelnię. 
  5. Smażyłam do czasu, gdy jajka się ścięły. 
  6. Wyłączyłam gaz, przykryłam pokrywką i chwilę zostawiłam na palniku. 
  7. Oczywiście można spróbować przewrócić na drugą stronę (wtedy druga strona też się ładnie zetnie), ale nie jest to łatwe. Można spróbować metody z talerzem, tzn. zsunąć omlet na talerz i z talerza przerzucić na patelnie na drugą stronę (efekt na zdjęciu).
W każdym razie danie jest bardzo smakowite, można do niego podać jakąś sałatę i pomidorki lub keczup Krzepki Radek :)  - to nasz ulubiony.Smacznego!

SOS do spaghetti wg. JN

Ten sos to nasza tradycja. I tajemnica kulinarna Jasia. Dziś Wam ją zdradzi...
Spróbujcie, na pewno Wam posmakuje. Pamiętajcie, aby od razu zrobić duuuużo... jeśli zostanie można zamrozić :) Zawsze tak robimy, dobrze mieć w zamrażalce taki awaryjny sosik.
Aha, wypróbowaliśmy też na dzieciach - i zjadają chętnie (zostawiając na boku robaczki, czyli kapary i oliwki :)



Składniki:
makaron 
oliwa
pomidory- świeże dojrzałe (1 kilogram) lub z puszki pelati (duża lub 2 małe)
2 cebule - drobniutko pokrojona
czosnek (dużo, co najmniej pół główki)
ew. sos do spaghetti Dolmio tradycyjny- bardzo dobra baza, ale tylko ten, żaden inny
oliwki: czarne i zielone
kapary i woda z kaparów do dolania
pieprz zielony w zalewie
czerwone wino
oliwa
przyprawy: oregano, bazylia, peperoncino, sól, pieprz

Najpierw szklimy na oliwie cebulę, po chwili dodając pokrojony drobniutko czosnek. Pomidory (jeśli świeże to sparzone wrzątkiem i obrane ze skórek) kroimy w kostkę i dorzucamy na patelnię. Dusimy - pomidory muszą stać się miękkie.
W wersji "na skróty", zwłaszcza gdy liczba gości nieoczekiwanie przekroczyła zaplanowaną lub gdy Rodzina zgłasza wyjątkowe apetyty, możemy, nie obnosząc się z tym faktem, dodać słoik (lub dwa, ale o tym naprawdę nie mówimy,,,) sosu do spaghetti firmy Dolmio.
Kiedy baza do sosu jest już w miarę jednorodna (powolutku, na niewielkim gazie, pod przykrywką), dodajemy czarne i zielone oliwki -  pokrojone na cienkie kółeczka. Odczekujemy chwilę i wrzucamy sporą garść niedużych kaparów i dolewamy trochę zalewy w której pływały. Znów kilka minut duszenia i dodajemy dwie-trzy łyżeczki zielonego pieprzu, powtarzając zabieg z zalewą. Następnie dodajemy zioła, Najpierw sporą szczyptę oregano a potem trzy szczypty bazylii. Do smaku czarny pieprz, sól i peperoncino.
Dolewamy ok. 2/3 szklanki czerwonego wina (pozostałe w butelce wino popijamy przygotowując sos). Mieszamy dokładnie i podgrzewamy na małym ogniu, co pewien czas mieszając, żeby sos nie przywarł do dna. Na konie dodajemy dwie-trzy łyżki oliwy i znów mieszamy.
Gotujemy makaron al dente (do wody dolewamy oliwę).
Nakładamy makaron, na to sos (bardziej nakładamy go niż nim polewamy, bo wychodzi zazwyczaj dość gęsty). Potem dokładka pierwsza, druga a czasem nawet trzecia...


Do posypania podajemy tarty parmezan. 
Ten sos pasuje do klasycznego spaghetti, ale też do penne rigate, do fussili. Na zdjęciu spaghetti alla chitarra (trochę grubsze i twardsze od klasycznego)
Smacznego!