SERNIK (z ricotty i klasyczny)



Jak zapewne już Wam pisałam nie udało mi się tutaj znaleźć żadnego sera, który choć troszkę przypominałby nasz polski twaróg. A wybór różnego rodzaju białych serków jest ogromny! Poza znanymi u nas w Polsce ricottą i mascarpone (oraz Philadelphią, ale to już nie Włochy) są także: stracchino, robiola, crescenza – spotkaliście się z tymi nazwami? (wymieniam tylko takie białe).
Poza tym ricotta może być krowia, owcza, kozia albo mieszana!
Z braku polskiego twarogu najczęściej wykorzystuję ricottę, choć to jednak zupełnie nie to… Pisałam Wam już o ‘leniwych’ z ricotty oraz o ‘serniku’ z ricotty z brzoskwiniami czy z cytryną.
I tym razem także użyłam ricotty, ale zrobiłam z niej ‘sernik’ na wzór tego, jaki robię w Polsce z twarogu (z tym, że z połowy porcji, czyli z pół kilograma sera, nie rozdzielałam jajek i dodałam kawałki czekolady oraz ciut limoncello zamiast soku z cytryny).  Wyszedł… ciekawy. Zupełnie niepodobny do prawdziwego sernika, ale smaczny. Nazwijmy go więc zapiekanym deserem z ricotty z czekoladą. Polecam do wypróbowania, bo jest prościutki!
Poniżej podaję Wam obydwa przepisy: ten, który zrobiłam niedawno z ricotty i na najlepszy, klasyczny sernik z twarogu. A że Święta już za chwilę :) jeśli lubicie serniki, to ten przepis jest, moim zdaniem, idealny. Robiłam go już wiele razy i ZAWSZE wychodził pyszny.

Orzotto z warzywami na salsie cukiniowej


Do tego dania użyłam kaszy orzo, ale można ją spokojnie zrobić np. z pęczakiem.  
To kolejne danie z serii kasza+warzywa, ale ja je po prostu bardzo lubię. Robi się je szybko, są oczywiście bardzo, bardzo zdrowe, a poza tym pięknie, kolorowo wyglądają! Prawda?

Filet z ryby morskiej w aromatycznej panierce



Tym razem wpadł mi do koszyka filet z karmazyna! 
Nigdy go wcześniej nie jadłam. Ma bardzo smaczne mięso, ale…  niestety poszukując polskiej nazwy dla włoskiej ryby scorfano trafiłam na stronę WWF. Karmazyn jest na niej oznaczony jako ryba, która ma czerwone światło – według autorów strony jest to ryba zagrożona, przełowiona i nie powinno się jej kupować (jeśli mamy podejście ekologiczne, zależy nam na środowisku i utrzymaniu równowagi gatunków; itd.).
Po kilku dniach przygotowałam w podobny sposób filet z dorsza i też był bardzo smaczny. Wydaje mi się, że do tego przepisu lepiej użyć grubszego filetu ryby- tak, aby panierka zbytnio nie zdominowała smaku. 
Przepis podaję za stroną rossoincucina.it. 

Kremowa zupa z porów z chrzanem



Zupa z porów to idealne danie na jesień, a jeśli jeszcze dorzucić się do niej łyżkę chrzanu – rozgrzeje doskonale! Próbowaliście kiedyś?