Cieciorka ze szpinakiem




Szpinak (najlepiej świeże liście) poddusić na patelni z posiekaną drobno cebulką, czosnkiem, solą i pieprzem.
Dodać cieciorkę (ugotowaną lub z puszki) i kilka łyżek passaty pomidorowej. Doprawić .
Wszystko razem poddusić ok. 15 minut i zajadać.
Jeśli chodzi o przyprawy to można dodać np. peperoncino, kumin, harrisę. Lub więcej czosnku
Naprawdę pyszne, szybkie danie. 

Zupa toskańska z warzywami, strączkami i farro


Sama pewnie nie wpadałabym na takie bogate połączenie składników. A jednak - zrobiłam i wyszło pyszne, pożywne, aromatyczne danie jednogarnkowe. Do powtórzenia.
Parę dni temu będąc w Coop-ie zobaczyłam taką zupę gotową, tylko do podgrzania. Sięgnęłam po nią chyba dlatego, że zobaczyłam na opakowaniu napis farro :) Przeczytałam składniki, zapamiętałam i odtworzyłam tę zupę w domu - co za przypadek, że akurat miałam w lodówce ugotowaną fasolę i cieciorkę :) tamtej gotowej zupy nie kupiłam, więc nie mogę porównać smaku, ale moja wyszła naprawdę smaczna.

Ośmiornica z ziemniakami (polpo e patate)


Szybkie danie, które smakuje równie dobrze na ciepło zimą i na zimno latem.
Zawsze w towarzystwie białego wina :)

O gotowaniu ośmiornicy pisałam tu, tam także jest link do opisu "Jak przestraszyć ośmiornicę".
To banalnie proste w przygotowaniu danie, samo przygotowanie nie zajmie więcej niż 10 minut. Plus czas na ugotowanie ośmiornicy. Z jednej takiej ośmiornicy i 3 ziemniaków wyszła pyszna kolacja dla dwóch osób i jednego podjadającego dziecka :)

Chińszczyzna II - makaron mie z warzywami i tofu

Makaron mie lubię chyba jeszcze bardziej niż sojowy. Najczęściej robię go najprościej, taki ekspresowy obiad, gdy prawie nic nie ma w domu :) - czosnek, marchewka, dymka, makron, sos sojowy i przyprawy. Tym razem wersja trochę bogatsza, bo w lodówce miałam tofu. Lubię też do dań chińskich dodawać orzeszki ziemne. Spróbujcie, to bardzo proste danie. Może je potem robić z głowy, nie pamiętając przepisu, ważne, aby był makaron, czosnek, sos sojowy i jakieś warzywa :)

Kasza gryczana, warzywa, tofu




Jadacie czasem tofu? Pytam, oczywiście, tych z Was, którzy nie unikają jedzenia mięsa :)  Bo bezmięsni na pewno jadają i uwielbiają
Jeśli nie jadacie lub rzadko, to polecam Wam spróbowanie tofu w takiej konfiguracji – z kaszą i warzywami. Doprawione tylko sosem sojowym. Naprawdę smaczne, moje ulubione.

Miecznik w sosie (Pesce spada in salsa)



… po sycylijsku? Właśnie na Sycylii po raz pierwszy jadłam pesce spadę. Głównie podawana jest z grilla, ale jadłam też bardzo dobre spaghetti z miecznikiem. Choć zdarzało się, że ryba grillowana była zbyt wysuszona i niesmaczna (to raczej w tych restauracjach w Toskanii, gdzie mają głównie potrawy mięsne, a gdy zapytam o rybę to wydobywają z głębi zamrażalnika jakiś zapomniany kawałek :)
Czyli różnie z tą rybą bywa, ale tym razem zaryzykowałam i naprawdę było warto!
Przepis miałam w głowie – chyba z jakiegoś włoskiego programu kulinarnego, mam nadzieję, że nic nie pomyliłam. A jeśli nawet, to i tak taka wersja wyszła bardzo smaczna. Moje dziecko, które najpierw zapowiedziało, że dziś ryby nie chce, potem, po spróbowaniu z mojego talerza, zjadło mi prawie połowę! Zaletą miecznika jest to, że stek nie zawiera ości.
Polecam!

Sola w czerwonym winie


Zgadzam się - to dziwaczne. Ryba i wino- tak, ale czerwone??
Wygląda nieszczególnie, fakt, ale smakuje naprawdę nieźle.
Przepis w włoskiej książeczki "Ryby, skorupiaki i stawonogi".

Eksperyment dla pewności powtórzyliśmy i znów nam smakowało. Czyli możemy polecić do wypróbowania, może Wam podpasuje. 

Jak widać na zdjęciu do tego dania użyłam świeżej soli w całości. Tu tak są sprzedawane. Można oczywiście poprosić sprzedawczynie na dziale rybnym o sfiletowanie (tak robię, gdy przyrządzam filety z soli w maśle szałwiowym). Nie widziałam w sprzedaży mrożonych filetów. Co także ciekawe - sole w całości (bez promocji) kosztują 22-25 euro za kilogram. Jak zatem możliwe, aby ta sama ryba, co prawda zamrożona, ale już w formie filetu, kosztowała w Polsce 22-25 złotych? (bo chyba mniej więcej tyle kosztuje?) Czy to ta sama ryba?

W każdym razie myślę, że decydując się na eksperyment pt. ryba w czerwonym winie spokojnie można użyć filetów dostępnych w Polsce.

Czarne spaghetti z kalmarami (nero di seppia con calamari)



Podobne danie już tu opisywałam, ale tym razem podałam kalmary z czarnym makaronem i wyszło naprawdę przepyszne! A więc jeszcze raz, może Was zachęcę - to naprawdę banalnie proste w przygotowaniu, a kalmary na pewno uda Wam się kupić (może w Macro?). Ja kupuję w całości, świeże z Morza Śródziemnego (większe ok. 20-25cm), albo rozmrożone (ok. 10 cm)

Ryby z grilla


Przepis-nieprzepis, bo cóż tu właściwie opisywać? Rybę wypatroszyć, włożyć do środka czosnek, cytrynę, pietruszkę, doprawić i zgrillować. Zawsze tak robiłam. I wychodziła... różnie :)
A teraz robię inaczej! I wychodzi pyszna. Zawsze!
To sposób, jaki podpatrzyłam u Rafała (który bardzo często przyjeżdża do nas ze świeżutka rybą i nam grilluje :) Niby podobnie, a jednak inaczej.
Spróbujcie, gdy będziecie mieli okazję - choć pewnie nie wcześniej niż latem, w sezonie grillowym :( Taka rybkę trzeba robić na prawdziwym grillu, nie w piekarniku. My mamy to szczęście, że mamy ognisko w domu, i coraz częściej je wykorzystujemy - zobaczcie zdjęcia na końcu przepisu.
I, oczywiście, mamy to szczęście, że mamy stały dostęp do pysznych, świeżutkich ryb z Morza Śródziemnego.  Na grillu przygotowywaliśmy już takie ryby (w nawiasach podaję nazwy polskie, ale nie jestem ich w 100% pewna)): orata (dorada, złocica), cernia (granik), marmore (morlesz), branzino (labraks), scorfano (karmazyn).