Kalmary śródziemnomorskie


Pyszne i bardzo proste danie, w typowo śródziemnomorskim klimacie. Do podania np. ze świeżym chlebem. Tym razem użyłam takich średnich kalmarów (ok.15cm), ale oczywiście można zrobić z mniejszymi (taka porcja wystarczyła dla 2 osób. Albo dla 4 - jako przystawka).
Kupiłam świeże kalmary, a pani w sklepie mi je oczyściła.
Mam nadzieję, że uda Wam się kupić chociaż mrożone i spróbujecie zrobić - nic trudnego, a od razu poczujecie klimat nadmorskich wakacji :)


Składniki:
  • 5-6 średnich kalmarów (ok. 350g)
  • garść pomidorków typu cherry
  • łyżka czarnych oliwek
  • łyżka kaparów (użyłam takich z soli)
  • ząbek czosnku
  • pól szklanki białego wina
  • sól, peperoncino
  • oliwa
  • natka pietruszki
  • ew. gałązka świeżego oregano
Wykonanie:
  1. Kalmary umyć, osuszyć, pokroić w kółeczka i w kawałki. 
  2. W rondlu z grubym dnem zagrzać oliwę z pokrojonym na plasterki czosnkiem i z peperoncino (może być pokruszone lub w całości - w tym drugim przypadku trzeba je po podgrzaniu wyjąć, ja użyłam 2 malutkich suszonych). 
  3. Wrzucić kalmary, przesmażyć (kalmary 'wytworzą' swoją wodę, należy je w niej poddusić i częściowo odparować). 
  4. Wlać białe wino, odparować. 
  5. Dodać kapary, oliwki i pomidorki (przekrojone na pół lub na ćwiartki w zal. od wielkości). Posolić. Można dołożyć gałązkę oregano.
  6. Dusić do miękkości kalmarów, co jakiś czas mieszając. Gdyby zaczynały przywierać można podlać trochę wody. 
  7. Przed podaniem posypać natką. 
I tyle, smacznego!

Czasem kupuję kalmary duże (te na zdjęciu są na dużym talerzu, ale w sprzedaży są też eszcze większe)

a czasem te malutkie

Duszę je z czosnkiem w oliwie
dodaję śródziemnomorskie smaki

Pięknie to razem na początku wygląda, prawda? 

Potem, po duszeniu, wszystko się kurczy i traci kolor. Ale naprawdę jest pyszne!

2 komentarze:

  1. Świetny wpis! :)

    Pozdrawiam

    _____________

    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pysznie,muszę wypróbować! :)

    Zapraszam również do siebie: http://scritto-con-la-pasta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń