Pizza toskańska


Poniżej podaję Wam przepis na pizzę, którą robimy tutaj w piecach do pizzy.
Niektórzy z Was mieli już okazję jej spróbować, innych serdecznie zapraszamy do Toskanii :)

Z tego przepisu Asia i Tomek od lat przygotowują pizzę dla gości agroturystyk, robią ją wtedy z kilku kilogramów ciasta.
Przepis jest sprawdzony, nie może się nie udać.
Poniżej podam jeszcze kilka prostych 'zasad', zgodnie z którymi przygotowujemy tu pizzę.

A na zdjęciu - inwencja własna mojego prywatnego mistrza od pieca :) - pizza bianca, bez sosu i bez mozzarelli. Pyszna wyszła :)


Składniki na ciasto:
  • 1 kg mąki chlebowej (tutaj kupuję mąkę typu manitoba, z pszenicy durum, ale nie wiem czy jest dostępna w Polsce. kosztuje 0,69 euro za pół kilo)
  • 50g świeżych drożdży
  • ok. 650 ml ciepłej wody (nie gorącej!)
  • 8 łyżek oliwy
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 płaska łyżka soli  
Wykonanie:
  1. Do miseczki (szklanej lub ceramicznej) wlać pół szklanki wody, dodać cukier i wkruszyć drożdże. Zamieszać (palcem lub drewnianą łyżeczką), przykryć ściereczką i odstawić na 10 minut w ciepłe miejsce. 
  2. Do dużej miski wsypać mąkę, dodać sól, wlać rozpuszczone drożdże i oliwę. Dolać wodę i zarobić ciasto. Nie ma potrzeby długiego wyrabiania, ważne aby składniki dobrze się połączyły i ciasto odchodziło od brzegów miski i od rąk. Jeśli jest zbyt klejące należy dodać trochę mąki, jeśli zbyt twarde - trochę wody i oliwy. Ciasto musi być sprężyste i elastyczne - na pewno to wyczujecie. 
  3. Odstawić do wyrośnięcia na 1-2 godziny.
  4. Rozwałkować, wyłożyć na blachę (którą wstawicie do piekarnika) lub uformować minipizze i znów zostawić do wyrośnięcia.
Sos pomidorowy do pizzy
Ja sos robię na bazie pulpy pomidorowej- z 1 butelki 750ml oraz z czosnku i przypraw.
  1. Do wąskiego, dość wysokiego garnka wlewam oliwę, wciskam 2-3 ząbki czosnku i gdy się zagrzeje dodaję pulpę. 
  2. Wsypuję przyprawy: sól, pieprz, peperoncino, tymianek, oregano, bazylię. 
  3. Mieszam, przykrywam i gotuję ok. 20 minut co jakiś czas mieszając drewnianą łyżką. 
  4. Zostawiam do wystygnięcia. 
Asia sosu nie gotuje- po prostu miesza pulpę z czosnkiem i przyprawami. Opcja szybsza :)
Ser do pizzy 
Polecam specjalną mozzarelę do pizzy - można są rozdrobnić w malakserze, zetrzeć na tarce z grubymi oczkami lub pokroić nożem w drobniutką kostkę.

Nasze zasady przy robieniu pizzy w piecu:
  1. Ciasto zaczynamy robić najpóźniej 3 godziny przed planowanym pieczeniem. 
  2. Najpierw zagniatamy w misce ciasto, przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1-2 godziny do wyrośnięcia. 
  3. Potem robimy z niego kulki- osobne porcje na pizze. Układamy na stolnicy, przykrywamy ściereczką i pozwalamy im rosnąć jeszcze godzinkę. Wielkość porcji zależy od wielkości łopaty jaką dysponujemy (tudzież od wielkości blachy, której zamierzamy użyć, jeśli przygotowujemy pizzę w piekarniku). Można zrobić maleńkie kuleczki i przygotować minipizze. Ja przy cieście z 1 kg mąki robię ok. 12-13 kulek.
  4. Gdy kulki urosną rozwałkowujemy je cienko do wielkości łopaty/blachy/ czy innej pożądanej.
  5. Najpierw nakładamy sos pomidorowy- łyżką wazową nakładamy niewielką ilość na środek pizzy i rozprowadzamy nie dochodząc do brzegów. 
  6. Następnie nakładamy mozzarellę. 
  7. I dopiero teraz pozostałe składniki. W przypadku włoskiej pizzy (w przeciwieństwie do tej 'polskiej') składników nakłada się jak najmniej. Włoska pizza jest cieniutka (choć są też wersje z grubszym ciastem, my nie jesteśmy ich zwolennikami), ma się szybko upiec w wysokiej temperaturze i ma być krucha. Dlatego nie może być zbyt dużo sosu i zbyt dużo dodatków. Od razu po przygotowaniu musi być włożona do pieca (aby ciasto nie nasiąkło).
  8. Każdą pizzę przed włożeniem do pieca skrapiamy delikatnie oliwą. 
  9. I ostatnia uwaga - ciasto do pizzy można oczywiście zamrozić, więc nie ma problemu, jeśli zrobi się za dużo :)

Nasze propozycje:
  • Na początek zawsze foccaccia - ciasto+rozmaryn+oliwa+sól morska
  • Cipolla - sos, mozzarella i cieniutkie krążki cebuli
  • Quattro formaggi - sos, mozzarella, gorgonzola (dolce i piccante), parmezan (i ew. inny ser, aby było quatro :)
  • Marinara - sos, plasterki czosnku, oliwa i świeże oregano
  • Tonno - z tunczykiem z puszki i czarnymi oliwkami
  • "Napoletana" - sos, kapary, anchois (bez mozzarelli i to jest nasza nazwa tej wersji pizzy a nie nazwa oficjalna :)
  • Pizza bianca - Cipolla - tylko cebula, oliwa i sól morska z młynka
  • Szpinakowa - masa z ugotowanego szpinaku+ricotta+czosnek+sól i pieprz. Można rozłożyć na sosie pomidorowym lub nie. Można posypać mozzarellą
  • Zawsze mamy też: pieczarki, czarne oliwki, karczochy ze słoiczka, szynkę parmeńską i ostre salami (pizza diavola), pomidorki cherry i świeżą rukolę, którą nakładamy już po wyjęciu pizzy z pieca. 
  • Jeśli mam czas to przygotowuję także grillowane warzywa: cieniutko pokrojone - cukinię, bakłażana i paprykę. Nakładam je na sos z mozzarellą i dodaję jeszcze cebulkę. 


  • Dzieciaki (i nie tylko) na deser dostają pizzę z nutellą. Asia robi ją w ten sposób, że zapieka w piecu rozwałkowane cienko ciasto i po wyjęciu smaruje nutellą. Ja na rozwałkowane surowe ciasto nakładam nutellę (często wymieszaną z mascarpone) i zapiekam w piecu razem. Można posypać cukrem pudrem. Popularna jest tu także pizza z.. truskawkami. Truskawki zapieka się na cieście, po wyjęciu posypuje cukrem pudrem. 
na zdjęciu pizza z pizzerii Maroni


Pizza party

poniżej zdjęcia z imprez - wybaczcie jakość )

Piec rozgrzany, czeka na gości!


Goście nakładają sos i ser
wybrane dodatki

i do pieca



5 komentarzy:

  1. Miałam okazję uczestniczyć w pizza party z Asią i Tomkiem:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna atmosfera i super wspomnienia, prawda? :)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja byłam na pizza party w Alfonsine. Ale pizzy z nutellą (jako żywo była na deser!) żeśmy się nie czepili :-D

    OdpowiedzUsuń