Toskańskie kluseczki ze szpinaku i ricotty (Gnudi ricotta e spinaci)



Gnudi (czyt. ńjudi) zwane też malfatti. To samo danie, ale ma dwie nazwy. ‘Gnudi' to nazwa z okolic Florencji, oznacza ‘nagie’, ponieważ w zasadzie przygotowuje się danie z samego nadzienia, bez "ubierania" go w ciasto do ravioli. Natomiast ‘malfatti’ to nazwa z okolic Sieny- oznacza w wolnym tłumaczeniu ‘krzywo zrobione’ – kuleczki są nierówne, różnego kształtu i wielkości. Czyli zrobione niedbale :)
To typowe toskańskie danie, pochodzące z tzw. 'kuchni chłopskiej" (cucina contadina) - proste w wykonaniu z małą ilością składników. 
Gnudi podaje się najczęściej z masłem szałwiowym i wiórkami parmezanu, ale można je także podać w rosole lub z sosem pomidorowym.

Tatar z tuńczyka z awokado (Tartare di tonno e avocado)


Ostatnio parę razy udało mi się kupić świeżutkie steki z tuńczyka (czyli przy mnie wycięte z 40-kilogramowej ryby :)
Przygotowuję je najprościej - na patelni grillowej, podane z purée ziemniaczanym i wasabi. Ideał! Zero pracy, efekt znakomity.

Ale za każdym razem przygotowywałam też trochę bardziej (ale naprawdę tylko trochę :) skomplikowanego tatara. Połączenie z awokado to klasyka.
Podam Wam mój ulubiony przepis w wersji z kolendrą i limonką. Zdecydowanie do wypróbowania!


Risotto z dynią, gorgonzolą i rozmarynem (Risotto alla zucca, gorgonzola e rosmarino)


Jak co roku jesienią zrobiłam dziś moje ukochane risotto z dynią.
To właściwie bardzo podobnie risotto do tego, które już tu kiedyś publikowałam klik - składniki są prawie same (tamto było z szałwią, to jest z rozmarynem), z tym, że teraz nie piekłam dyni w piekarniku, ale dodałam ją w początkowej fazie gotowania risotto.
I powiem szczerze... chyba to smakowało nam nawet bardziej!
Tamto było risotto z dynią, a to jest raczej risotto dyniowe :)
Bardzo bardzo smaczne, aromatyczne, idealne na teraz. Białe wino niezbędne!!! (do dodania do risotto... i nie tylko :)
Zróbcie koniecznie!
Jeśli nie przepadacie za gorgonzolą, można ją pominąć. Lub podać osobno w miseczce dla tych, co lubią.


PASTA E VINO! Gnocchi z buraczków i ricotty (Gnocchi di barbabietole e ricotta)


Ciekawe, oryginalne i naprawdę nieskomplikowane w wykonaniu kluseczki z burakami. Połączone z masłem szałwiowym kozim serem są genialne!
Na pewno się udadzą - nawet jeśli nie robiliście dotychczas żadnych ńjoków, kopytek czy tym podobnych. 
Ania z bloga Kuchennymi drzwiami zaproponowała wspólne zrobienie tego dania, gdyż spodobało jej się zdjęcie w oryginalnym przepisie (uwaga: po serbsku! :) klik
Mi jakoś, przyznaję, nie chciało się bawić w tworzenie takich kształtów, ot zrobiłam dość cienkie wałki i pokroiłam jak kopytka. Zresztą we Włoszech 'klasyczny' kształt ńjoków spotyka się tylko w gotowych produktach dużych koncernów. W lokalnych trattoriach dostaniecie raczej małe spłaszczone kuleczki.
Bardzo Wam polecam ten banalnie prosty przepis na niebanalne danie!


PASTA E VINO! Lazanietta kurkumowa z dynią, gorgonzolą i orzechami (Lazanietta con zucca e gorgonzola)


Ach, co za wspaniałe połączenie smaków!
Słodkawa, delikatna dynia, takaż gorgonzola, świeże orzechy włoskie i do tego nutka szałwi!
Lazanietta to taka mała lazania. Przygotowana własnoręcznie z dodatkiem kurkumy, dzięki której nabiera pięknego pomarańczowego koloru. Poezja!

Bardzo ciekawa potrawa, prosta w przygotowaniu, a zarazem niezwykle efektowna jest kolejną propozycją z projektu Pasta e vino!, który przygotowujemy razem z Anią z bloga Kuchennymi drzwiami.
Zapraszamy gorąco do wypróbowania!


Kasza, łosoś i warzywa


Do tego dnia wykorzystałam kasze quinoa (czyli komose ryżową).
Zaprzyjaźniam się z nią ostatnio, a w Toskanii można ją dostać bez problemu w większych supermercato.
W lodówce znalazłam także wędzonego łososia, szpinak, brokuła i tak jakoś takie prościutkie, acz pyszne danie na obiad mi wyszło.
Polecam do wypróbowania. Jeśli nie z kaszą quinoa to może z dzikiem ryżem? Albo z czerwonym - lubicie?


Zupa z toskańskich kasztanów jadalnych (Zuppa di castagne)


Czy jedliście kiedykolwiek zupę z kasztanów? Pyyyszna jest!
Słodka i kremowa. Z niczym nieporównywalna :)
A że teraz we Włoszech czas kasztanów, więc zaszalałam i kupiłam 2 worki świeżych kasztanów z okolic Florencji.
I po raz pierwszy (przyznaję się) zrobiłam zupę z kasztanów. Niby prosta w przygotowaniu, ale mycie, suszenie, nacinanie, gotowanie i obieranie pół kilograma kasztanów...ufff... troszkę pracochłonne :)
Mimo to warto! Wszystkim nam bardzo smakowała.

PASTA E VINO! Ravioli z młodą karmelizowaną marchewką i ricottą


Na koniec lata (polskiego, bo w Toskanii jeszcze trochę potrwa :) proponujemy Wam razem z Anią, do której kuchni możecie zajrzeć KUCHENNYMI DRZWIAMI, absolutnie wyjątkowe pierogi z młodą karmelizowaną marchewką i ricottą. Są naprawdę pyszne!

To kolejna odsłona naszej akcji Pasta e vino!
Zapraszam też do obejrzenia i wypróbowania wcześniejszych przepisów.
A oryginalny przepis na ravioli jest tutaj klik 


Sałatka macedońska - włoska klasyka (Macedonia)


Sałatka macedońska (po włosku po prostu macedonia) to jeden na najpopularniejszych włoskich deserów (oczywiście nie konkuruje z tiramisu i panna cottą :)
Idealny na lato, choć Włosi robią macedonię przez cały rok (u znajomych jedliśmy ją na Sylwestra!)

Przepis najprostszy - należy wymieszać ulubione sezonowe owoce
Wcisnąć cytrynę lub limonkę - dla smaku i zachowania koloru.
Można dodać trochę brązowego cukru.
Ja zawsze dodaję też listki - mięty lub melisy.
I jeszcze ciut rodzynków...
I może parę kropelek limoncello lub innego owocowego destylatu, jeśli ma być to wersja dla dorosłych :)


Cacciucco alla livornese, czyli zupa rybna z Livorno


Cacciucco to bardzo popularne danie rybne z Livorno. Jest to rodzaj zupy rybnej, przygotowywanej najczęściej na czerwonym winie i podawanej z podpieczonym czerstwym chlebem.
Cacciucco jest bardzo łatwe w przygotowaniu. Naprawdę każdy może je przygotować, wystarczy parę gatunków ryb i trochę mieszanych owoców morza. Można użyć ryb mrożonych -  ja to ze zdjęcia zrobiłam z mrożonego zestawu ryb i owoców morza. I wyszło bardzo, bardzo smaczne. Bardzo Wam polecam do wypróbowania! 
Przy okazji polecam też cacciucco z cieciorką i bietolą.
A jeśli chcecie wypróbować inne dania rybne na czerwonym winie to może zrobicie ośmiornicę  polpo ubriaco lub gulasz a kalmarów ? :)

PASTA E VINO! Tagliatelle "Paglia e fieno" z młodymi warzywami




Dziś razem z Anią z bloga Kuchennymi drzwiami w ramach naszej akcji Pasta e vino! przygotowałyśmy dwukolorowe tagliatelle paglia e fieno - czyli po włosku słoma i siano – z młodymi sezonowymi warzywami i ziołami. Smaczne, lekkie, aromatyczne. Idealne na późnowiosenny obiad.
Zapraszamy!

Tarta z cukinią i ricottą



To kolejna już tarta z cukinią i ricottą, ale sposób przygotowania jest inny i inny jest jej smak.
Wykonanie niezmiennie szybkie i proste. I pyszna jest!
My takie tarty jemy na kolację (kupiłam małą formę do tarty, taką wielkości standardowego dużego talerz - w sam raz dla dwóch osób).
Do tego sałata, białe wino i.. nic więcej nie trzeba!
Polecam, wypróbujcie koniecznie!
A kilka dni temu robiłam też tartę z młodymi dymkami i kozim serem... mniam...


Risotto ze szparagami i krewetkami argentyńskimi


Risotto ze szparagami i krewetkami wyszło absolutnie przepyszne!
Przygotował je R. w naszej kuchni, a ja mu asystowałam. To była jedna wielka improwizacja - ale jak udana! Niby takie zwykłe risotto... Plus krewetki a patelni :)
Zrobiłam dokładną dokumentację fotograficzną.
Składniki na oko.
Liczą się 'triki' :)

I zapraszam oczywiście do przejrzenia wcześniejszych przepisów na szparagi - wszystkie pyszne :)

Flan z porów i ricotty


Z porów najczęściej robię zupę-krem lub tartę (z samymi porami lub z porami i ziemniakami).
Ale parę razy robiłam też flan - jako taką szybką przystawkę lub część kolacji.
Bardzo Wam polecam - jest naprawdę pyszny i łatwiutki do przygotowania.
Czerwony pieprz nadaje ciekawy smak i świetnie komponuje się z delikatnym flanem.
Spróbujcie koniecznie!

Roladki ze świeżego śledzia (Involtini di aringhe)


Filety śledziowe są pyszne i tanie :) Dostępne tutaj sezonowo, więc w sezonie kupujemy je dość często. Zazwyczaj przyrządzam je najprościej - obtoczone w mące z solą i usmażone na gorącej oliwie.
Tym razem zrobiłam z nich roladki - podobne można zrobić także z innych filetów (np. sardynek). Bardzo Wam polecam - prościutkie i ciekawe danie na lekką kolację.


PASTA E VINO! Kakaowe pierożki z nadzieniem z dyni i ricotty (cappellacci al cacao e zucca)



Kolejna odsłona projektu Pasta e vino! który realizujemy razem z Anią z bloga Kuchennymi drzwiami.
Tym razem proponujemy Wam wyjątkowy przepis na kakaowe pierożki!
Do ciasta pierogowego (w wersji włoskiej, czyli z dodatkiem jajek) dodaje się gorzkie kakao. Do tego nadzienie z dyni, ricotty i cynamonu. Podane z masłem szałwiowym i parmezanem.
Brzmi ciekawie, prawda?
I rzeczywiście, wyszło absolutnie przepyszne! Byliśmy zaskoczeni smakiem i zdecydowanie uznaliśmy, że danie jest do powtórzenia (przy eleganckiej kolacji z gośćmi). Pierożki są zdecydowane w smaku, a jednocześnie delikatne i łagodne. Wszystkie smaki, w co może trudno uwierzyć, doskonale się ze sobą komponują. Danie jest oryginalne, eleganckie i... całkiem łatwe w przygotowaniu.

Pstrąg pieczony z rozmarynowymi ziemniakami i sałatką z fenkuła (trota in cartoccio con patate)



Tak prościutki przepis na świeżego pstrąga - może Wam się przyda. 
Jak dodatek zrobiłam do niego aromatyczne rozmarynowe ziemniaki i sałatkę z fenkuła, która moim zdaniem bardzo pasuje do ryb, szczególnie takich jak pstrąg czy łosoś. 
Polecam, bo proste i pyszne :)

PASTA E VINO! Spaghetti z groszkiem, pomidorkami, sardelami i orzeszkami piniowymi



Dzisiaj razem z Anią, która prowadzi bloga „Kuchennymi drzwiami”, rozpoczynamy wspólny kulinarny projekt *Pasta e Vino!*
Z Anią poznałyśmy się w sieci, połączyło nas zamiłowanie do gotowania oraz do Toskanii.
W wakacje planujemy wspólne gotowanie pod toskańskim niebem!
Ania gotuje, smakuje i podróżuje bez pośpiechu.
Lubi dom i spotkania przy stole.
Kolekcjonuje książki i dobre wspomnienia.
Z radością piecze chleby i robi makaron.
A potem dzieli się z innymi swoimi myślami, przepisami i przepięknymi zdjęciami na swoje stronie
Zapraszamy na nasze blogi!

Spaghetti z fenkułem, anchois, rodzynkami i prażonym chlebem



Bardzo oryginalny sposób na spaghetti z fenkułem. To moja wersja, która powstała z pomieszania różnych przepisów, które znalazłam w sieci (szczególnie spodobał mi się dodatek rodzynek!). Aromaty bardzo ciekawie się komponują, danie wychodzi jednocześnie delikatne i zdecydowane w smaku. I jeszcze dodatek chleba – czy robiliście tak kiedyś? W Toskanii dość często można spotkać spaghetti z pangrattato (czyli naszą bułką tartą) lub briciole (to okruszki, zrumieniony i pokruszony środek chleba).
Wiem, że fenkuł w Polsce nie jest popularny i przez wielu niezbyt lubiany przez swój anyżkowy posmak, ale jednak zachęcam Was do wypróbowania różnych przepisów z tym bardzo popularnym tutaj warzywem – może się przekonacie. My bardzo lubimy – zarówno na surowo, po prostu maczany w oliwie, czy w sałatkach, jak i w wersji na ciepło.  
Sardele (te malutkie rybki) to po włosku alici lub acciughe, jednak w PL bardziej znana jest nazwa francuska anchois, więc tak napisałam w tytule.
Danie bardzo, bardzo smaczne! Na pewno do powtórzenia.
Zachęcam Was do spróbowania.

Kokilki z radicchio, ricottą i orzeszkami piniowymi




Ah, jakie to pyszne wyszło! Nie spodziewałam się! Zrobiłam raz, a potem za tydzień znowu, żeby sprawdzić, czy na pewno dobre :) Bardzo dobre!
Czy Wy lubicie radicchio? Ja wcześniej za nią nie przepadałam. Fakt, jest troszkę gorzka, ale to jej urok. Jeśli dobrze się ją przygotuje, to wyjdzie bardzo smaczna.A sezon na radicchio jest właśnie teraz.
Polecam Wam ten banalnie prosty przepis na niebanalne danie. Idealne jako ciepła przystawka. Na pewno zaskoczycie nim znajomych. Gorycz radicchio przełamana jest delikatnym smakiem ricotty i orzeszków piniowych. Całość jest naprawdę zaskakująca. 

ŁOSOŚ w pistacjowej skorupce


Prosty przepis na niebanalne danie. Wystarczy wymieszać składniki panierki, rozłożyć ją na łososiu i zapiec. Robiłam dziś po raz kolejny, więc dzielę się z Wami przepisem.

Dynia piżmowa zapiekana (zucca butternut al forno)



Nie mogłam jej nie kupić!
Jest niezwykła, prawda? A w dodatku ekologiczna :) Ale tym razem to miało drugorzędne znaczenie, i tak bym ją kupiła.
Takiej dyni nie mogłam przeznaczyć na zupę, do risotto, czy na placuszki. Mogłam ja tylko upiec i nafaszerować!
Nafaszerowałam sałatką, zapiekłam i podałam na kolację z sałatą i białym winem. Pysznie!
Nadzienie to rzeczywiście sałatka, niezależna. Można też dynię upiec pokrojoną na plastry i podać na talerzu obok sałatki.
Bardzo Wam polecam!

Ps. co Wam przypomina? ;)

Karczochy i krewetki (carciofi e gamberi)


Sezon na karczochy trwa. Na naszym stole również. Teraz jemy głównie karczochy pochodzące z południa Włoch, ale już w marcu dojrzeją lokalne karczochy odmiany empolese.
Karczochy i krewetki to klasyczne połączenie (może nie tak doskonałe jak cukinia i łosoś, ale też niezłe :)
Można je przygotować razem na patelni, zrobić z nimi risotto lub połączyć je z makaronem - pasuje prawie każdy - i długi typu spaghetti, tagliatelle, fettuccine, i krótki, np. penne. Albo podać same - jako ciepłą przystawkę.
Przygotowanie bazy jest podobne: oliwa, cebulka, białe wino, natka, sól i pieprz. Niektórzy dodają także pomidorki, ale mi do tego połączenia nie bardzo pasują.
Spróbujecie?

Szybkie cytrynowe kalmary z patelni (calamari al limone)



Ot, taka szybka przystawka z kalmara.
Często robię z niego gulasz lub naszą ulubioną wersję z makaronem, ale tym razem na główne danie mieliśmy co innego, a kalmara trzeba było zużyć bo od poprzedniego dnia czekał w lodówce.
I wyszedł pysznie!
Zjedliśmy na ciepło, z sałatą.
Dodałam do niego cebulkę szalotkę, ale spokojnie można zrobić bez niej jeśli wolicie :)

Bakłażan faszerowany (melanzane ripiene)



Wersji farszu do bakłażana (podobnie jak do innych warzyw) jest mnóstwo. 
Ja podam Wam jak zrobiłam ostatnim razem, bo wyszło bardzo smaczne. Szpinak, suszone pomidory, zielone oliwki, kapary, mozzarella… taka włoska klasyka :)
Polecam!

Okoń morski z warzywami z patelni (pesce persico alle verdure)




To moja wariacja na temat różnych przepisów na rybę z warzywami. 
Wyszło bardzo smaczne, więc Wam polecam. Przy tym jest szybkie i łatwe do przygotowania. Zamiast okonia można użyć innej ryby słodkowodnej (sandacza?), dobry byłby też miecznik.
Polecam także inne przepisy na okonia, które już tutaj zamieszczałam (czyli takiego z piekarnika z ziemniakami i czarnymi oliwkami oraz z patelni z pomidorkami i pietruszką)– robię je od czasu do czasu i zawsze nam bardzo smakują.  

Kotleciki z kaszy gryczanej i brokuła





Takie kotleciki to dla mnie na ogół sposób na wykorzystanie składników, które zostały z poprzedniego dnia. Błyskawiczne do wykonania i bardzo smaczne. Można je przygotować na patelni lub w piekarniku (ja robię z patelni - szybciej).
Tym razem została mi kasza gryczana (z Polski, ale tu też już widziałam, tyle, że nieprażoną) i brokuły. Zrobiłam też znów kotleciki z tuńczyka i ziemniaków (w tle).
A robiliście już te z ryżu i łososia?
:)

Chiacchiere – włoskie faworki



Tutaj w karnawale również je się ‘faworki’.
Z wyglądu są podobne do polskich. Ze sposobu wykonanie też, choć, podobnie jak u nas, istnieją różne przepisy (głównie dotyczą jajek – czy dawać same żółtka czy całe jajka i w jakiej ilości).
Ja zrobiłam ostatnio według przepisu z miesięcznika Fior Fiore di cucina. Wyszły bardzo smaczne, więc spokojnie mogę Wam ten przepis polecić. Są banalnie proste do przygotowania i fajnie je robić razem z dzieckiem – moja córka sama wałkowała, wycinała i przewijała. Ja tylko smażyłam. 
W ostatki powtórka:)
Polecam!
 

Toskańska zupa z porów (zuppa di porri alla toscana)


To jeden z tradycyjnych toskańskich przepisów. Zupa jest gęsta, przygotowywana na podpieczonym toskańskim chlebie (a jakże!), posypana parmezanem i zapieczona w piekarniku. 
Spróbujecie?
Przepis na podstawie książki La cucina toscana Elisabetty Piazzesi

Mątwy faszerowane (Seppie ripiene)


Najprostszy, podstawowy przepis na faszerowane mątwy (czyli seppie).
Szybkie do zrobienia, bardzo smaczne i... ciekawie wyglądające (hmm, wiem, to dyskusyjne :)
Naprawdę Wam polecam!


Barweny w sosie pomidorowym (triglie alla livornese)


Barweny to jedne z najpopularniejszych ryb toskańskiego wybrzeża.
Ryby są małe - w sklepie, zależnie od sezonu, widuję takie mające od 15 do 30cm, można też kupić filety.
Są dosyć ościste, ale za to bardzo smaczne.
Najpopularniejsza jest barwena w sosie pomidorowym - po włosku: Triglie alla livornese, czyli z Livorno (zresztą sporo dań rybnych ma w nazwie "alla livornese" - to najczęściej właśnie ryby i owoce morza przyrządzane w sosie pomidorowym).
Jest to bardzo stary, marynarski przepis. Według tego oryginalnego ryb nie obtacza się w mące i nie obsmaża przed duszeniem (jak to podają niektóre przepisy).
Najlepiej byłoby oczywiście mieć świeżutkie ryby prosto z morza, i raczej mniejsze- tak do 150g (moje miały po ok. 200, ale też były ok).
Przepis jest banalnie prosty i szybki, a efekt ciekawy :)
A tak wygląda barwena

Zupa krem z brokułów z niebieskim serem



Klasyka.
Najprostsza, najszybsza i, moim zdaniem, najlepsza.
Robię podobnie jak inne zupy kremy i na koniec dodaję pokruszony niebieski ser. Posypuję grzankami, polewam najlepszą toskańską oliwą i gotowe. Bardzo polecam.

Naleśniki ze szpinakiem zapiekane pod beszamelem po florencku (Crespelle alla fiorentina)


To jedno z tradycyjnych dań kuchni toskańskiej - przepis można znaleźć w każdej książce kucharskiej dotyczącej "vera cucina toscana".
Naleśniki ze szpinakiem zapieczone pod beszamelem i "poplamione" sosem pomidorowym. To połączenie: szpinak, ricotta, beszamel i sos pomidorowy, sprawia, że danie jest delikatne w smaku, ale jednak nie mdłe. I, moim zdaniem, bardzo smaczne.
Podam Wam klasyczny przepis z toskańskich książek kucharskich (ja w mojej wersji dodaję jeszcze do nadzienia czosnek :)
Polecam!

Kasza farro, fasola, grzyby i chleb

To danie przygotował nasz mistrz kulinarny R. Przywiózł zebrane przez siebie grzyby, a potem stworzył to danie.
Danie jest bardzo konkretne - zimowe, ciężkie, bogate w smaki i aromaty. I bardzo sycące.
Użyliśmy fasoli borlotti oraz grzybów, które po uduszeniu zmieniły kolor na bardzo ciemny - danie wyszło więc ciemne i.. mało apetyczne z wyglądu. Ale zapewniam Was - jest bardzo smaczne!

Cukinia z kaszą jęczmienną i warzywami



Można oczywiście po prostu ugotować kaszę, warzywa poddusić na patelni i podać razem na talerzu :)
Ale można też warzywa z kaszą włożyć do wydrążonych cukinii i upiec w piekarniku.
Banalnie prościutkie, ale bardzo smaczne. Idealne na zimową kolację. Użyłam tylko porów i marchewki, ale w PL dodałabym jeszcze korzeń pietruszki i/lub selera (tutaj, jak już Wam pisałam, korzenia pietruszki nie uświadczysz, znajome Włoszki nie słyszały o takim warzywie!, a selera można spotkać w większych supermarketach jako warzywo egzotyczne z Holandii :)

Nam wystarczyła jedna średnia cukinia. I sałata do tego :)
Spróbujcie!