Karczochy i krewetki (carciofi e gamberi)


Sezon na karczochy trwa. Na naszym stole również. Teraz jemy głównie karczochy pochodzące z południa Włoch, ale już w marcu dojrzeją lokalne karczochy odmiany empolese.
Karczochy i krewetki to klasyczne połączenie (może nie tak doskonałe jak cukinia i łosoś, ale też niezłe :)
Można je przygotować razem na patelni, zrobić z nimi risotto lub połączyć je z makaronem - pasuje prawie każdy - i długi typu spaghetti, tagliatelle, fettuccine, i krótki, np. penne. Albo podać same - jako ciepłą przystawkę.
Przygotowanie bazy jest podobne: oliwa, cebulka, białe wino, natka, sól i pieprz. Niektórzy dodają także pomidorki, ale mi do tego połączenia nie bardzo pasują.
Spróbujecie?
Zrobiłam klasyczne risotto z karczochami 
ale nie dodałam do niego parmezanu. Krewetki (miałam mrożone argentyńskie w skorupce bez głów) usmażyłam osobno na patelni, ale to ze względu na moje dziecko - nie byłam pewna, czy zje takie danie. A zjadła! Krewetki można po prostu dodać do risotta na kilka minut przed końcem gotowania.

A karczochy z krewetkami jako dodatek do makronu robię tak:
Oliwa+szalotka+karczochy (patrz np. karczochy z patelni)
+ białe wino, odparować, + trochę wywaru, sól, pieprz i poddusić do miękkości.
+ krewetki, natka, smażyć razem 3-5 minut (w zależności od wielkości krewetek)
Dodać ugotowany makaron, wymieszać na patelni i podawać.

To jest naprawdę pyszne!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz