PASTA E VINO! Czarne spaghetti z krewetkami i grzybami (Spaghetti nero di seppia con gamberi e funghi)


W Nowym Roku nowa odsłona projektu Pasta e vino!, który przygotowujemy dla Was razem z Anią z bloga Kuchennymi Drzwiami.
Proponujemy Wam bardzo ciekawe połączenie składników - krewetki i grzyby. A te grzyby to... shiitake! Do tego czarny makaron, świeże pomidorki i aromatyczny tymianek. Co Wy na to? Spróbujecie?
Moim zdaniem - rewelacja!
Zapraszam:


Przepis pochodzi z włoskiej gazetki F. Podam proporcje takie, jakie podane są w gazetce na 4 osoby.
Ja zrobiłam z połowy porcji i dawałam składniki 'na oko".
Świeże grzyby shiitake można kupić także w Polsce (produkuje je np. Pan Kaczmarek).

  • Składniki:
  • 320g spaghetti nero di seppia
  • 300g krewetek 
  • 200g shiitake 
  • 200g pieczarek (malutkich)
  • 300g pomidorków mini
  • 2 gałazki świeżego tymianku
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 kieliszka białego wina
  • oliwa EVO
  • sól
Wykonanie:
  1. Pieczarki pokroić na plasterki, shiitake na pół (proponuje użycie maleńkich grzybków), pomidorki przekroić na pół. 
  2. W dużym garnku wstawić makaron do gotowania. 
  3. Na patelnię wlać oliwę, włożyć obrany i zgnieciony czosnek (w całości), podgrzać aż się
    zezłoci, wyjąć. 
  4. Dodać pokrojone grzyby, posolić, wlać wino, lekko odparować. 
  5. Dodać pomidroki przekrojone na pół, wymieszać, przykryć i dusić na mniejszym ogniu ok. 10 min.
    Dodać krewetki, posolić, podsmażyć 2-3 minuty.
  6. Włożyć ugotowany makaron, listki tymianku, wymieszać, podawać. 
Smacznego!

Do tego dania polecamy włoskie prosecco z Treviso.
My wybraliśmy La Ziliera Prosecco DOC z aziendy Rebuli. Wino to, według producenta, ma "zdecydowany charakter". W smaku łagodne, a jednocześnie bardzo wyraźne. Bąbelki lekko zaznaczające się w kieliszku. Typ nieokrzesanego wina autochtonicznego. Ciekawie komponuje się z tak nietypowym daniem makaronowym.

1 komentarz:

  1. Piękne danie i prosecco!
    Było tak pysznie, że u nas wszystko zniknęło w oka mgnieniu!
    Jak dobrze, że 'F' wpadła Ci w ręce.
    A dobór wina idealny.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń