Zupa z żabnicy i owoców morza z ziemniakami (zuppa do cozze e pescatrice con patate)



Bardzo proste w przygotowaniu danie jednogarnkowe, idealnie nadaje się do przygotowania dla większej ilości osób, na przykład na letni wieczór. Można je przygotować z wyprzedzeniem i dokończyć szybko gdy już goście przyjdą. Ja najczęściej robię z krewetkami i/albo z mulami, ale można też dodać inne owoce morza. Spróbujcie, naprawdę polecam. 
Proporcję są na oko, można dodać więcej lub mniej krewetek i muli, zależy co lubimy i na ile osób przygotowujemy danie. Ja robiłam w różnych wersjach i zawsze wychodziło pyszne. Danie jest delikatnie, nadaje się także dla dzieci.
Składniki na 4 osoby

  • 1 kg muli
  • ok. 400 g żabnicy
  • garść średnich krewetek (obranych i oczyszczonych, jak macie mrożone to nie trzeba ich wcześnie rozmrażać, ale trzeba wcześniej dodać)
  • 4 średnie ziemniaki
  • 50g koncentratu pomidorowego
  • 1 szalotka lub mała cebula
  • pół szklanki białego wina
  • 4 cm świeżego imbiru (niekoniecznie)
  • listki natki lub kolendry
  • oliwa EVO, sól, pieprz

Wykonanie:

  1. Mule dokładnie oczyścić, cebulę pokroić w małe kawałki, ew. imbir obrać i zetrzeć na tarce, ziemniaki obrać i pokroić w nieduże kawałki, przygotować steki z żabnicy (ja na ogół kupuje już pokrojoną w steki).
  2. W dużym rondlu zagrzać oliwę, i zeszklić delikatnie cebulkę z imbirem, dodać mule, wino, przykryć i gotować na dużym ogniu przez ok. 2-3 minuty, aż wszystkie mule się otworzą (jeśli jakieś się nie otworzyły należy je wyrzucić).
  3. W czajniku zagotować pół litra wody.
  4. Mule wyjąć za pomocą łyżki cedzakowej do miseczki i odstawić.
  5. Do rondla dodać koncentrat i mieszać aż się rozpuści. Dodać wrzącą wodę, ziemniaki i gotować pod przykryciem aż będę prawie miękkie (ok. 7 minut).
  6. Dodać żabnicę, posolić (nie za dużo, woda już była słona dzięki soli z muli) i gotować razem aż żabnica będzie miękka – ok. 5-7 minut. Teraz można danie zostawić, a resztę dorobić gdy już przyjdą goście.
  7. Dodać krewetki i gotować jeszcze razem króciutko (zależy od wielkości krewetek, jeśli macie większe mrożone to lepiej dodać je razem z żabnicą, tyle że krewetek lepiej nie podgrzewać).
  8. Dodać mule, posypać świeżo zmielonym pieprzem i natką lub kolendrą.
  9. Podawać!

Smacznego!

Wszystko z Morza Śródziemnego, krewetki z wybrzeża toskańskiego, a mule z Sardynii

2 komentarze:

  1. Takie dania zawsze kojarzą mi się z wakacjami. :)
    Pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam owoce morza, więc ta zupa od razu by mi musiała zasmakować.

    OdpowiedzUsuń